Aktualności
niedziela, 19 kwiecień 2015
 
 

 

Aktualności
14 kwietnia 2015 Drukuj E-mail
Każdego roku Policja odnajduje coraz więcej osób zaginionych

Każdego roku policjanci odnajdują coraz więcej osób zaginionych. Tylko w 2014 roku zgłoszono ponad 20 tysięcy zaginięć. Jednocześnie w tym samym roku odnaleziono ponad 21 tysięcy osób. W 364 przypadkach były to zgłoszenia zaginięć sprzed lat. Z roku na rok maleje liczba osób nieodnalezionych – wszystko to są efekty pozytywnych zmian w Policji, która z powodzeniem tworzy ogólnopolski system poszukiwań osób zaginionych. Zmiany te zostały pozytywnie ocenione przez Najwyższą Izbę Kontroli i MSW.

W Polsce, co podkreśla Najwyższa Izba Kontroli  już w pierwszym zdaniu podsumowania wyników kontroli, stworzono system poszukiwań osób zaginionych. Co więcej, zadbano o ustawowe uporządkowanie działań, podejmowanych w przypadku zaginięcia osoby – stworzono bazę danych DNA osób zaginionych i ich rodzin. Umożliwia to funkcjonariuszom identyfikację osób zaginionych z ujawnionymi na terenie całego kraju, jak również za granicą osobami, o nieustalonej tożsamości i nieznanymi zwłokami.
W Policji również wypracowano procedury postępowania w przypadku otrzymywania zawiadomienia o zaginięciu osoby i prowadzenia czynności poszukiwawczych, zwłaszcza w stosunku do dzieci. W tym celu powstał system Child Alert.
Ponadto w Komendzie Głównej Policji zbudowano komórkę odpowiedzialną za ogólnopolską koordynację poszukiwań – Centrum Poszukiwań Osób Zaginionych, która nadzoruje w sposób szczególny poszukiwania osób zaginionych, jak również w uzasadnionych przypadkach bezpośrednio uczestniczy w prowadzonych działaniach poszukiwawczych na terenie całego kraju. Wykorzystywane w tym celu jest Mobilne Centrum Wsparcia Poszukiwań oraz bezzałogowy statek latający.
Równocześnie Najwyższa Izba Kontroli w swoim raporcie podkreśliła, że Policja w sposób precyzyjny określiła m. in. właściwość miejscową jednostek organizacyjnych Policji do prowadzenia poszukiwań.
W tym roku Komendant Główny Policji zatwierdził program szkolenia kursu specjalistycznego dla policjantów zajmujących się zaginięciami, który wdrożony zostanie w ciągu paru miesięcy. Poprzedzone było to pilotażowymi szkoleniami dla ponad 240 policjantów z kraju.
Oczywiście przy tej skali działań Policji mogły pojawić się błędy, które poprzez zbudowanie właściwego systemu muszą być jak najszybciej identyfikowane i korygowane. Po to zbudowano m.in. Centrum Poszukiwań Osób Zaginionych KGP. Wnioski końcowe Najwyższej Izby Kontroli mówiące o zintensyfikowaniu współpracy z innymi podmiotami, zaangażowanymi w poszukiwania, usprawnienie współpracy z Prokuraturą, zintensyfikowanie szkoleń, czy też usprawnienie obiegu informacji między jednostkami Policji nie są podstawą do kontestowania kompleksowych działań Policji w tym zakresie.
Nie byłoby tak dużej skuteczności działań poszukiwawczych Policji, które dziś prowadzone są nie tylko w kraju, ale również za granicą. Nie byłoby systematycznego zmniejszania liczby osób nieodnalezionych, gdyby system zbudowany w Policji nie działał.
Od lat 60-tych – od kiedy prowadzi się statystykę zaginięć – wg stanu na koniec 2014 roku nie odnaleziono przez lata ponad 3700 osób. Zaledwie rok wcześniej liczba ta wynosiła 4061, zaś dwa lata wcześniej 4282.

KGP

 
12 kwietnia 2015 Drukuj E-mail

Policjanci zatrzymali 16 pseudokibiców w wieku 18-39 lat, którzy zaatakowali gości baru w Radomsku. Po dynamicznym pościgu, dzięki pomocy przypadkowych świadków, radomszczańscy policjanci zatrzymali 4 samochody, którymi uciekali chuligani. 16 zatrzymanych mężczyzn odpowie za zbiorowy atak na gości lokalu gastronomicznego. 10 kwietnia 2015r o godz. 21.30 do baru przy ul. Kasztelańskiej w Radomsku wtargnęła grupa kilkunastu zamaskowanych mężczyzn. Część z nich miała na sobie barwy klubowe drużyny piłkarskiej Raków Częstochowa. W barze przebywało około 20 klientów. Napastnicy zaatakowali dwóch z nich, jak się okazało kibiców miejscowej drużyny RKS Radomsko. Bili ich pięściami i kopali po całym ciele, po czym uciekli z miejsca zdarzenia 4 samochodami. Na szczęście napadnięci mężczyźni w wieku 17 i 24 lat nie odnieśli poważniejszych obrażeń i po opatrzeniu opuścili szpital. Uciekający chuligani rozjechali się w różnych kierunkach. Dyżurny komendy powiatowej w pościg wysłał radiowozy patrolujące miasto. Na ul.Brzeźnickiej policjanci zatrzymali dwa samochody BMW którymi uciekało 7 mężczyzn. Na ul.Krakowskiej zatrzymano forda modeno, którym uciekało 5 mężczyzn. Czwarty z pojazdów, osobowy mercedes, uciekał droga krajową nr 91 w kierunku Częstochowy. Policjanci zatrzymali go w miejscowości Witkowice na terenie województwa śląskiego. Uciekało nim 4 mężczyzn. Podczas pościgu niezwykle pomocni okazali się przypadkowi świadkowie – kierowcy innych pojazdów, którzy widząc brawurową jazdę chuliganów informowali policjantów o kierunku ich ucieczki. W sumie w ręce stróżów prawa wpadło 16 mieszkańców Częstochowy i okolic w wieku 18-39 lat. Mieli ze sobą kominiarki, rękawiczki, ochraniacze na zęby, a nawet pałkę teleskopową. Podczas ucieczki wyrzucali te przedmioty z samochodów próbując się ich pozbyć, jednak policjanci skrupulatnie je zabezpieczyli. Zatrzymani nie chcieli wyjawić powodu swojego ataku. Prokurator po zapoznaniu się z materiałami sprawy zadecydował o przedstawieniu wszystkim zatrzymanym zarzutu czynnego udziału w zbiegowisku mającym na celu zamach na inną osobę lub mienie. Taki czyn zagrożony jest karą do 3 lat pozbawienia wolności.

Image

Image


 
9 kwietnia 2015 Drukuj E-mail
Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia drogowego do jakiego doszło 9 kwietnia 2015 roku około godziny 9.30 w Strzałkowie. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 19 – latek kierujący alfą romeo nie dostosował prędkości do warunków drogowych i w wyniku gwałtownego hamowania utracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z kierującą fiatem seicento. W wyniku zdarzenia 61- letnia kierująca fiatem została przewieziona do radomszczańskiego szpitala, gdzie udzielono jej pomocy medycznej. Kierowcy byli trzeźwi. Postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci zajmujący się wyjaśnianiem zdarzeń w ruchu drogowym.

img-20150409-wa0001.jpg - 175.34 Kb

 img-20150409-wa0003.jpg - 214.28 Kb

Pobili go, bo śmiał się z ich koleżanki. Policjanci wyjaśnili okoliczności pobicia radomszczanina, do jakiego doszło 3 kwietnia 2015 roku. Pokrzywdzony do komendy zgłosił się 7 kwietnia i wtedy też opowiedział o całym zajściu. Z jego relacji wynikało, że został niespodziewanie zaatakowany i pobity przez dwóch mężczyzn. Sprawcy podeszli do niego zapytali jakie ma przezwisko i kiedy upewnili się, że to osoba, której szukają zaczęli go bić. Pokrzywdzony zdołał się wymknąć swoim oprawcom, miał liczne stłuczenia głowy i klatki piersiowej. Jeden ze sprawców 19 – letni radomszczanin do policyjnego aresztu trafił 7 kwietnia a jego starszy kompan następnego dnia. Policjanci przesłuchali sprawców pobicia, którzy przyznali się do tego czynu i poddali się dobrowolnie karze. Jak się okazało, zatrzymani postanowili dać nauczkę pokrzywdzonemu, ponieważ ten naśmiewał się w pracy z ich koleżanki. Karą dla młodszego z zatrzymanych będzie 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata, dozór kuratora oraz nawiązka na rzecz pokrzywdzonego. Natomiast, 35 – latek poddał się karze 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata i został zobligowany do przekazania nawiązki na rzecz pokrzywdzonego.

 
7 kwietnia 2015 Drukuj E-mail
Pijana 34-latka „opiekowała” się swoim dwumiesięcznym synem. 4 kwietnia 2015 roku policjanci zostali skierowani do jednego z domów w centrum Radomska, gdzie matka miała niewłaściwie zajmować się małym dzieckiem. Mundurowi chwilę później potwierdzili ten fakt. Okazało się, że 34 -latka miała w organizmie 2,7 promila alkoholu. W związku z taką sytuacją policjanci wezwali na miejsce pogotowie ratunkowe. Decyzją lekarza dwumiesięczny chłopiec został zabrany do szpitala a pijana kobieta trafiła do policyjnej celi. 5 kwietnia usłyszała zarzut narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Za takie zachowanie grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności. O losie dziecka zadecyduje sąd rodzinny.

Uszkodził sąsiadowi drzwi, bo ten zwrócił mu uwagę.
Policjanci wyjaśniali okoliczności zdarzenia, do którego doszło 3 kwietnia 2015 w jednym z bloków przy ulicy Brzeźnickiej w Radomsku. Jak ustalili funkcjonariusze 23-letni radomszczanin przechodząc obok mieszkania sąsiada z urazy do niego zniszczył jego drzwi. Jak się okazało, pokrzywdzony kilka razy wcześniej zwracał uwagę młodzieńcowi, że głośno i niestosownie się zachowuje przebywając w klatce schodowej oraz piwnicy bloku. Nietrzeźwy 23-latek akurat tego dnia przypomniał sobie o tej sytuacji i w odwecie uszkodził drzwi. Policjanci zatrzymali sprawcę i osadzili w policyjnym areszcie. 23-latek miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Podczas przesłuchania przyznał się do zniszczenia mienia. Za takie zachowanie grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.  


 
27 marca 2015 Drukuj E-mail
Ukradła portfel znajomemu, z którym piła alkohol. 25 marca 2015 roku policjanci z komisariatu w Kamieńsku zatrzymali trzy osoby w wieku 42, 46, 50 lat, które według wstępnych ustaleń miały związek z kradzieżą ponad 900 złotych i dokumentów znajdujących się w portfelu mieszkańca Kamieńska. Do zdarzenia doszło około godziny 18.00 na terenie kamieńszczańskiego  parku. Jak ustalili policjanci wszystkie te osoby spożywały wspólnie alkohol. Kiedy pokrzywdzony był już bardzo pijany, 42 – latka ukradła jego portfel i szybko opuściła grono znajomych. Policję zaalarmowała córka pokrzywdzonego, po tym jak zorientowała się, że jej ojciec stał się ofiarą przestępstwa. Funkcjonariusze ustalili prawdopodobny przebieg zdarzenia i wytypowali sprawców. Ponadto, szybko okazało się, że 42 – latka widząc interweniujących policjantów wyrzuciła portfel. Po kilku minutach mundurowi znaleźli go (wraz z pieniędzmi i dokumentami) i przekazali prawowitemu właścicielowi. Czynności z udziałem osób zatrzymanych zostały wykonane popołudniu 26 marca, gdyż dopiero wtedy osoby te były trzeźwe. Szczegółowe przesłuchania świadków tego zdarzenia wykazały, że 42 -latka działała sama. Kobieta podczas przesłuchania przyznała się do kradzieży i dobrowolnie poddała się karze 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Ponadto, została zobligowana do zapłacenia kary grzywny.



 
<< « start < wstecz 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 dalej » > koniec » >>

Pozycje :: 1 - 9 z 672
Wyszukiwarka
Gościmy
Odwiedza nas 2 gości